Co za cholerny dzień... Szłam pół miasta w obcierających butach.. I boli mnie głowa. A poza tym to nie mogę się doczekać gimnazjum, żeby oderwać się od tego całego szmelcu, który mnie otacza... Ah. a co ja wam się będę zwierzać. Ci co maja wiedzieć to się domyślą..
Chyba mam gdzieś w domu taki oto fajny aparacik firmy POLAROID. :D Takie stare aparaty mają swój klimat.., tylko zastanawiam się czy kupie gdzieś do nich tusz i papier ;P
PODOBAJĄ SIĘ WAM TAKIE APARATY?
Śliczne! Zapraszam do obserwowania mojego bloga!
OdpowiedzUsuń